Przejdź do treści
Dla barberów i salonów barberskich

Ty strzyżesz.My pilnujemy grafiku i przypomnień.

Kiedy pracujesz sam, nie możesz odebrać telefonu, a puste okienka to strata, której nie widać od razu. Porządkujemy rezerwacje, żeby grafik wypełniał się sam.

Zobacz pełną ofertę

Nie chcemy marnować Twojego czasu. Obejrzyj 3-4 minutowe wideo i sprawdź, czy to dla Ciebie - jeśli tak, umówimy się na spotkanie.

Barber strzyże klienta, a kalendarz i przypomnienia pilnują grafiku

Znasz te sytuacje?

Telefon w trakcie strzyżenia

Pracujesz z klientem i nie możesz odebrać - dzwoniący czasem po prostu nie oddzwania.

Puste okienka po odwołanych wizytach

Odwołany termin zostaje pusty, bo nikt nie wie, że się zwolnił.

Klienci wracają, kiedy sami sobie przypomną

Bez przypomnienia część klientów odkłada kolejną wizytę na później.

Rezerwacje przez telefon zabierają czas

Każda rozmowa o wolny termin to przerwa w pracy.

Przykładowy scenariusz

  1. 1

    Klient rezerwuje termin online - kalendarz sam pilnuje dostępności, bez telefonów.

  2. 2

    Przed wizytą klient dostaje przypomnienie, co ogranicza nieobecności.

  3. 3

    Jeśli ktoś odwoła, system może powiadomić osoby z listy oczekujących o zwolnionym okienku.

  4. 4

    Po kilku tygodniach od wizyty klient dostaje krótkie przypomnienie, że pora na kolejne strzyżenie, z linkiem do rezerwacji.

Mniej pustych okienek i pełniejszy grafik bez odbierania telefonu w trakcie pracy.

Co konkretnie porządkujemy

  • Rezerwacja online zintegrowana z kalendarzem
  • Przypomnienia przed wizytą
  • Lista oczekujących na zwolnione terminy
  • Cykliczne przypomnienie o kolejnej wizycie
Sprawdźmy, co można uprościć